Mroczne, gotyckie Walentynki. Kilka inspiracji oraz geneza walentynek.

Walentynki. Jedni obchodzą, inni psioczą, że to tylko amerykański komercyjny wymysł, jeszcze inni się obrażają, bo przecież tylko Noc Kupały się liczy… W Polsce Walentynki są bardzo krytykowane przez ich komercyjny i konsumpcjonistyczny charakter. Ale czy słusznie? Ech, bez przesady. Święto zawsze jest przyjemnie świętować. Nie trzeba zaraz przy tym wydawać fortuny na nie wiadomo jakie prezenty. A i Walentynki, i Noc Kupały można obchodzić jednakowo przyjemnie 🙂

gotyckie, mroczne prezenty na walentynki - czarne róże
foto znalezione na: skullspiration.com/decorus-macabre/

A skąd w ogóle wzięły się Walentynki? Jeśli się nad tym głębiej zastanowić… to właściwie każde święto, jakie dziś obchodzimy ma swoje pogańskie korzenie. Niestety nie można nie zauważyć zaskakujących zbieżności. Zresztą to temat na całkiem osobny artykuł. Ale w przypadku Walentynek nie można powiedzieć, że to tylko i wyłącznie “wymysł amerykański” i że służą jedynie komercji.

Otóż… Walentynki są obchodzone w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. Europa północna i wschodnia dołączyła do tego grona znacznie później, a w samej Polsce przyjęły się dopiero w latach ’90 XX wieku.

A jaka jest historia Walentynek w Europie?

Pierwotnie Walentynki największą popularnością cieszyły się w Anglii oraz Francji, później i w innych państwach zaczęto patrzeć na nie łaskawym okiem.

W dniu świętego Walentego dziewczęta wypatrywały ptaków, które miały im wywróżyć, za kogo wyjdą za mąż. Np. rudzik zwiastował marynarza, wróbel – ubogiego, ale szczerze kochającego mężczyznę… Ofiarowywano sobie również drobne prezenty, na których rzeźbiono serca, klucze czy dziurki od kluczy, a od XVI wieku wśród prezentów pojawiły się także bukiety kwiatów dla kobiet i czułe liściki, zwane właśnie walentynkami.

czekoladki w kształcie czaszek
foto znalezione na: skullspiration.com

Gotowe kartki walentynkowe wysyła się dopiero od 1800 roku, a ich wprowadzenie na rynek przypisuje się Amerykance, Esther Howland.

Geneza Walentynek jest bardzo ciekawa. Pomimo katolickiego patrona tego święta – św. Walentego, wiązane jest ono ze zbieżnym terminowo zwyczajem pochodzącym z Cesarstwa Rzymskiego, polegającym głównie na poszukiwaniu wybranki serca przez losowanie jej imienia ze specjalnej urny.
Bardzo możliwe, że zwyczaje związane z tym dniem nawiązują właśnie do starożytnego święta rzymskiego, zwanego Luperkaliami, obchodzonego 14-15 lutego ku czci Junony, rzymskiej bogini kobiet i małżeństwa, oraz Pana, boga przyrody.
Podczas tego święta na skrawkach papieru zapisywano imiona wszystkich rzymskich dziewcząt i wrzucano je do specjalnej urny. Następnie karteczki losowano wśród młodych mężczyzn i od tej chwili, połączona w taki sposób para, musiała ze sobą przebywać przez cały czas trwania święta. Po upadku Rzymu tradycja ta niestety stopniowo odchodziła w zapomnienie.

naszyjnik gotycki serce i czaszki od Anne Stokes
foto: sklep LunaMarket.pl

Luty był miesiącem, w którym niegdyś poganie świętowali przejście zimy w wiosnę, np. Celtowie obchodzili na początku lutego Imbolc – magiczne święto koncentrujące się na nowych początkach, narodzinach i obietnicach nadejścia wiosny oraz okazaniu wdzięczności za przetrwanie mroźnej zimy. Wcale więc mrozy lutego nie przekreślały świętowania z powodu budzącej się powoli do życia przyrody. A gdzie przyroda budzi się do życia, tam na pewno jest miejsce na miłość i gody.

popielniczka w czaszki na mroczne walentynki
popielniczka w kształcie serca z czaszkami znaleziona na stronie sklepu: LunaMarket.pl

Świętować Walentynki można właściwie całkiem po swojemu, najważniejsze żeby nie zagubił się ich sens. A że ja akurat mam dość specyficzny gust, nieco bardziej mroczny niż u przeciętnie – nikt mi nie zabroni lubować się w mrocznych  dekoracjach i innych horrorowych gadżetach na Walentynki 🙂

czarne róże z czaszkami na mroczne walentynki dla gotyckiej dziewczyny
bukiet z czarnych róż oraz malutkich figurek-czaszek dostępnych w sklepie LunaMarket.pl